Nauczona buduje dom – czerwiec

zm3

Nauczona buduje dom – czerwiec

Nauczona buduje dom – jak, gdzie i dlaczego? Możecie przeczytać w poprzednich odcinkach:

Budujemy dom – październik,

Nauczona buduje dom – listopad, grudzień,

Nauczona buduje dom – styczeń, luty, marzec,

Nauczona buduje dom – kwiecień, maj.

A tymczasem zrobiło się ciepło, a chwilami upalnie. Tak jakby lato chciało przypominać, że pora finiszować – bo czas przeprowadzki zbliża się wielkimi krokami.

Na budowie działo się coraz więcej. Zaangażowanie wykonawcy mierzyłam liczbą jego samochodów na naszej budowie. No i coraz częściej stało ich kilka.

Wewnątrz rozpoczęły się roboty wykończeniowe, powstawały sufity, zaczęło się malowanie.

zm2

Potem przyszedł czas płytek podłogowych. Wybrałam drewnopodobne i ostatecznie takie położono w całym domu, z wyjątkiem 2 sypialni, gdzie znalazły się panele. Poniżej widok salonu…

zm2

i kuchni.

kuchnai zm

Zaraz  po położeniu płytek stolarz zamontował kuchnię. To pierwszy prawie końcowy efekt zimowego projektowania. Jak wam się podoba?

kuchn zm2

Tymczasem w łazience płytki układane były w ostatniej kolejności:

zm1

Pan płytkarz wspierał się moją wizualizacją. Miło.

zm3

Rozpoczęto też budowanie ogrodzenia. Z trzech stron założono siatkę,  z przodu ogrodzenie będzie miało elementy drewniane w kolorze przyszłej elewacji.

zmn2

Na drugim planie słupki ogrodzeniowe, a z przodu widać wykopy pod przydomową oczyszczalnię ścieków.

zmn4

Na fotografii gotowe tylne ogrodzenie, pod którym posadzone będą drzewka.

zmn5

Wyjście z pracami budowlanymi na zewnątrz wiązało się z powstawaniem tarasu:

zm2
zm1
zm3

A gdy taras był gotowy – zrobiliśmy na nim malarski plener.

zm1

Główną ekipę stanowili Ania i Piotrek, a mnie w malowaniu krzeseł wspierała Kasia.

zm6
zm2
zm3

Kasia upiekła pyszną drożdżówkę, która bardzo podniosła malarski nastrój.

zmn4

Co do krzeseł – to jak widać są to popularne modele Stefan zakupione w Ikei. Maluje się je szybko, nie trzeba wcześniej ścierać powierzchni papierem ściernym. Kolory farb odsłaniają tajemnicę barw jakie będą ważne w większej części domu. Czy to znaczy, że nie wszędzie? Dokładnie. W jednym miejscu spróbujemy poeksperymentować.

 

Tymczasem zamontowano grafitowe drzwi wejściowe i drzwi do garażu.

zm1

Na koniec czas na rozwiązanie zagadki z poprzedniego “budowlanego” postu. Co to za świecąca dziura w suficie holu? A to świetlik właśnie. Gdy słońce znajduje się nad dachem domu – zaczynają się figle i harce świetlne, które udało mi się uchwycić obiektywem.

zm1

Po obróbce – świetlik wygląda jak na zdjęciu. Mylę się czasami, sądząc, że nie wyłączyłam lampy.

Przy okazji widać postępujące prace pana elektryka. Żmudne to ogromnie i z pozoru mało spektakularne. Ale…

zm2

Czas płynie szybko. Planujemy wprowadzić się do końca lipca. W ostatnim odcinku pokażę kolejne prace budowlane i oczywiście efekt końcowy. Trzymajcie kciuki!

4 komentarze

Odpowiedz na „MonikaAnuluj pisanie odpowiedzi